• Wpisów:658
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:05
  • Licznik odwiedzin:30 684 / 2160 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam ,
Dawno tutaj nie wchodzilam
Dzisiaj postanowiłam to.zmienic , a tak że zmienić swoje życie , chce SCHUDNAC i zaakceptować siebie , oraz dobrze się czuć w swoim.ciele
Chcę wam pokazać moje efekty , a tak ze chce się z wami dzielić radami także chce słyszeć coś od was , jutro dokładnie się zmierze i zwaze !
Zaczynamy wszystko od początku !
 

 
„Same uczucia niczego nie naprawią. Mówi się, że miłość wszystko wybaczy. Ale to nieprawda. Nie, kiedy dusza jest tak bardzo zraniona.”
 

 
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz.
 

 
- Dlaczego dobrzy ludzie umierają pierwsi?
- Pomyśl, ze jesteś w ogródku,zbierasz kwiaty, które zerwiesz jako pierwsze?
- Te najpiękniejsze.
 

 
Gdy spieprzy się związek, mówisz 'ja już nie chcę mieć chłopaka' i to nie dlatego, że się przejechałaś, że było Ci źle, że masz złamane serce i boisz się, że to się powtórzy, tylko dlatego, że nie zapomnisz o Nim. O chłopaku, który był dla Ciebie wszystkim i pomimo wielu chwil nie należących do tych dobrych, wciąż będziesz wspominać . Jego jak i cały ten związek.
 

 
Ale mnie się nie kocha, nie trzeba, nie powinno się. To zabronione, zakazane. Nie wolno mnie kochać, jetem zmienna, nieogarnięta, mało praktyczna, paranoiczna wulgarna i zagubiona. Choruję na nieumiejętność pogodzenia się ze światem i z samą sobą. Zbyt często zdarza mi się uciekać od problemów, od ludzi do swojego wymiaru świata. Nie wpuszczę tu nikogo, to jedyne miejsce, w którym jestem bezpieczna. Nie dopuszczę bliżej niż do naskórka. Nie należy mnie kochać, to byłby świadomy wyrok.
 

 
Życie jest jak książka. Nawet jeżeli wyrwiesz momenty, których nie chcesz pamiętać, to zostanie po nich luka, która będzie przypominać o tym, że jednak coś było
 

 
Mówią mi: ty nie masz problemów, ty niczym się nie martwisz, masz wszystko co chcesz, zawsze chodzisz uśmiechnięta. Tak wiem, umiem dobrze grać.
 

 
Kim jestem? Człowiekiem. Człowiekiem z marzeniami, który czeka na ich spełnienie. To wystarczy.
 

 
Szybciej od chorych umierają Ci, którzy stracili nadzieję.
 

 
Nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to byłaś szczęśliwa.
 

 
Ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień bez powodu. Coś musiało się stać. Nikt tak po prostu nie rezygnuje ze wszystkiego.
 

 
chcę mi się płakać, ale coś w środku każe mi być silną.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pomyśl, zamiast marnować czas na kogoś, kto go dla Ciebie nie ma, pomyśl o sobie. Spójrz, widzisz jak bardzo Cię zranił? Z premedytacją sprawiał, że czułaś się cholernie źle, że nie chciało Ci się już żyć, starać się o to, by wasze relacje miały szanse przetrwać. Nie myślał o Tobie, był egoistą, skończonym egoistą, mającym w dupie Twoje uczucia, Twoją miłość. Czy tak właśnie wyobrażałaś sobie chwile spędzone z osobą, którą kochasz? Myślę, że nie bardzo podobał Ci się jego brak czułości, niezdecydowanie i milczenie. Mam rację, prawda? Wyniszczył Cię. Wiem, że to widzisz. Powinnaś już dawno to skończyć, mimo że tak naprawdę to nigdy się nie zaczęło, mimo, że tak bardzo tego pragnęłaś. Musisz o nim zapomnieć, dla siebie, bo jeśli on o Tobie nie myśli, to przede wszystkim Ty musisz myśleć teraz o sobie.
 

 
Bo musisz zrozumieć, że nie wszyscy umieją posługiwać się sercem. Nie doceniają, dopóki nie stracą. Czasami nie warto stawać na głowie dla drugiej osoby, jeśli ona i tak nie widzi Twojego wysiłku. Wiesz, jeśli do tej pory starałeś się robić wszystko, żeby było dobrze, to przestań. Czasami cisza jest wymowniejsza niż słowa. Ludzie zauważą Twoją nieobecność w miejscu, gdzie zawsze na nich czekałeś. Zauważą, że jest Cię coraz mniej, że się poddajesz, że wolisz machnąć ręką niż naprawiać. Czasami żeby ktoś mógł Cię docenić, musisz pozwolić mu Cię stracić. Odsuń się, daj mu wolną scenę, jego akt
 

 
Chciałabym ci powiedzieć , co do Ciebie czuje , ale nie potrafię . Boje się ze ty do mnie już nic nie czujesz . Powiedziałam ci kiedyś ze nic do ciebie nie czuje , ale to nie była prawda , ja Ciebie jeszcze wtedy nie znałam za dobrze .. Myślałam ze beze mnie będziesz szczęśliwszy . Może i jesteś ale ja bez ciebie nie wytrzymuje . Proszę wróć
 

 
Jeśli kogoś kochasz za jego urodę to nie jest miłość, ale pożądanie. Jeśli kogoś kochasz za jego inteligencję to nie jest miłość, lecz podziw. Jeśli kochasz kogoś dla jego majątku to nie jest miłość, ale zainteresowanie. Jeśli kogoś kochasz i nie wiesz dlaczego, to jest prawdziwa miłość.
 

 
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
 

 

najbardziej byłoby mi teraz przykro, gdybyś przestał się do mnie odzywać. przez ten czas, jak się do mnie nie odzywałeś, było mi okropnie. nie chcę tego. kocham z Tobą rozmawiać, bo mogę Ci mówić wszystko.
 

 
Nie byłeś w moim typie, dopóki przez przypadek nie spojrzałeś w moje oczy.
 

 
nie zastąpisz mi go, ale możesz próbować, to może być nawet zabawne.
 

 
Tak, ja wiem. Boisz się spojrzeć mi w oczy. Boisz się powiedzieć mi, że nigdy nic więcej dla Ciebie nie znaczyłam, że to wszystko to była jedna wielka pomyłka. Boisz się prawdy. Boisz się zobaczyć jak bardzo zniszczyłeś mi życie swoim odejściem. Jesteś pieprzonym tchórzem, którego nawet nie stać na trzy słowa wyjaśnienia. A ja jak głupia tyle czekałam, starałam się, wręcz upokarzałam. Ty zawsze miałeś czas, obawy i problemy. Tylko ja nigdy się nie liczyłam, nigdy.
  • awatar BrightLove: Przykre.. Ale tak często spotykane :c Zapraszam do mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A jeśli dziś wyjdę z domu i pierdolnie mnie coś i będę potrzebować krwi, czy oddasz mi ją? A jeśli skończę na wózku to czy będziesz tu, czy będziesz starać się pomóc czy odejdziesz w chuj?
 

 
podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. chciała go mieć tylko dla siebie. chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. czuła, że każda, która go pozna, także zechce mieć go tylko dla siebie.
 

 
Chciałabym wystarczyć Ci na całe życie. Żeby cały świat nam zazdrościł, że mamy właśnie siebie.
 

 
Naprawdę jesteś wszystkim, czego chce ♥
 

 
Chciała być tylko szcześliwa, ale tak bardzo jej nie wychodziło.
 

 
Usłyszałam twoje imię . Mimowolnie się uśmiechnęłam . Pragnęłam by nikt nie zauwazył jak bardzo mi zalezy i jak błyszczą mi oczy .
 

 

I przychodzi taki dzień, że przestaje Ci zależeć. Nie tylko na nim, ale na wszystkim. Wszystko przestaje być ważne i traci sens. Nie rozumiesz po co się budzisz, po co zasypiasz. Przecież i tak nie masz dla kogo.
 

 
Czy powinno się walczyć o osobę którą kochasz, lecz która Cię niszczy...
 

 
W pewnym momencie jesteś tak przyzwyczajona do samotności, że tracisz zdolność kochania.
 

 
Ja mam taką naturę, że zawsze będę rozdrapywała, rozpamiętywała, analizowała, rozkładała wszystko na atomy. I to jest, uwierz mi, strasznie męczące. Zabiera mi dużo energii i chęci do życia.
 

 
Świat, który znaliśmy nigdy nie wróci. Czas, który straciliśmy nie zostanie nam oddany. Życie, które mieliśmy nie będzie nasze nigdy więcej.
 

 
Ona upada samotnie, tak jakby nikt nie chciał jej zobaczyć, jakby była zbyt skomplikowana dla prostego świata...